Nigdy nie ufaj, zawsze weryfikuj! – Zero Trust jako fundament odporności organizacji

Podejście Zero Trust całkowicie eliminuje zaufanie wynikające z lokalizacji w sieci, wymagając przy tym ciągłej weryfikacji tożsamości i urządzeń. Dzięki temu możemy być w stanie lepiej chronić nas, nasze dane oraz dostęp do zasobów.

Podstawową zasadą Zero Trust jest brak zaufania do nikogo ani niczego. Nie ma żadnego znaczenia czy mówimy tu o sieci zewnętrznej, czy wewnętrznej. Zakładamy, że wszyscy użytkownicy, urządzenia i połączenia nie są bezpieczne i mogą stanowić zagrożenie.

Każde żądanie o dostęp do zasobów powinno być ciągle weryfikowane i uwierzytelniane wieloskładnikowo. Dzięki temu atakujący nie będą mieć możliwości uzyskania dostępu w razie ewentualnego złamania hasła użytkownika.

W przypadku przydzielenia dostępu do zasobów, użytkownicy powinni otrzymać minimalny poziom dostępu tylko przez ograniczony czas. Ma to za zadanie zmniejszyć ryzyko wystąpienia wszelkiego nieautoryzowanego dostępu.

Równie niezbędnym elementem jest ciągłe monitorowanie wszelkich działań użytkowników oraz urządzeń w sieci i reagowanie na incydenty bezpieczeństwa w czasie rzeczywistym. Często odbywa się to przy pomocy zautomatyzowanych mechanizmów wykrywania zagrożeń. W praktyce najważniejszą rolę odgrywa personel, dlatego tak ważne jest przeszkolenie pracowników z zakresu obowiązków, cyberświadomości oraz zasad podejścia Zero Trust. Jest to jeden z najbardziej istotnych elementów, ponieważ bez szkoleń nawet najlepsze zabezpieczenia nie będą w stanie ochronić nas i naszych zasobów przed ciągle zmieniającymi się zagrożeniami.

zerotrust grafika