Miniony rok obfity był w wiele mniej lub więcej poważnych zagrożeń, których skala rosła i nadal rośnie zdecydowanie szybciej niż jesteśmy w stanie to sobie uświadomić i osiąga niespotykane dotychczas poziomy. Żyjemy w rzeczywistości, gdzie te zagrożenia są dla nas codziennym ryzykiem, a nie jedynie występującym raz na jakiś czas incydentem.
Zdecydowanie największym z nich były wspominane niejednokrotnie w ubiegłym roku ataki typu ransomware. Ogromny wzrost częstotliwości działań cyberprzestępców, wycieki danych oraz coraz chętniej wybierane cele infrastruktury krytycznej to aspekty co najmniej alarmujące, ale także wróżące równie ciężki rok 2026. Co więcej, problemem stało się nie tylko zwyczajne blokowanie dostępu do plików, ale również zuchwałe groźby udostępnienia publicznie skradzionych danych adresowane w kierunku ofiar.
Oprócz najgroźniejszego typu ataku, bardzo niepokojący stał się wzrost ataków na polskie placówki medyczne, lotnictwo oraz obiekty infrastruktury krytycznej, z którymi nasz kraj musiał się nieustannie mierzyć. Tej walki nie ułatwia fakt ciągłych prowokacji oraz testowanie cyberobrony naszej ojczyzny przez kraje położone za naszą wschodnią granicą.
2025 rok zapisał się jako kolejny kamień milowy w dziejącej się bezpośrednio na naszych oczach rewolucji AI. Nie jest to już wizja przyszłości, ale zarówno codzienne pomocne narzędzie, jak i zagrożenie o niewyobrażalnej skali. Liczba incydentów z użyciem deepfake oraz automatyzacja cyberataków budzi niemałe obawy o przyszłość pod wieloma względami. Z jednej strony każdy użytkownik ma możliwość ułatwić sobie pracę,
a z drugiej cyberprzestępcy mogą tworzyć niemal nierozróżnialne gołym okiem treści, o których kiedyś można było tylko pomarzyć.
Kluczowe w obecnym roku będą proaktywne działania w kierunku szkoleń, świadomości i edukacji wszystkich osób korzystających z sieci. Zadaniem organizacji jest przestawienie się w tryb gotowości na incydenty, zamiast na ich unikanie. Dostajemy mnóstwo sygnałów, które nie napawają optymizmem, więc konieczne jest realne spojrzenie na przyszłość i dostosowanie własnych działań do trendu zagrożeń, którego nie jesteśmy w stanie zatrzymać.
