Połowa 2025 w cieniu cyberataków w Polsce

W pierwszej połowie obecnego roku nasz kraj ponownie znalazł się na celowniku cyberprzestępców. Intensywne działania wymierzone były w infrastrukturę krytyczną, instytucje państwowe i mechanizmy wyborcze.

W maju oraz podczas prezydenckiej kampanii wyborczej dochodziło do wielu prób sabotażu oraz wykonywania ataków typu DDoS, a Polska miała być najczęściej atakowanym krajem w okresie wyborczym.

Ponadto rosyjskie grupy prowadziły ataki na instytucje infrastruktury takie jak wodociągi, czy kanalizacja oraz kampanie dezinformacyjne typu AI content.

Natomiast jednym z głośniejszych incydentów był paraliż Systemu Rejestrów Państwowych, który miał miejsce na koniec kwietnia. W jego efekcie została zakłócona dostępność usług, takich jak mObywatel, CEPiK, czy platforma e-PIT. Wydarzyło się to w kluczowym momencie – ostatnim możliwym dniu, kiedy można było składać deklaracje podatkowe oraz wnioski o różne świadczenia.

W reakcji na skalę zagrożeń, rząd ogłosił plany utworzenia „Cybertarczy” mając przeznaczyć na tą inwestycję kwotę 3 miliardów złotych. Te działania mają na celu chronić przede wszystkim krytyczną infrastrukturę kraju.

Wspomniane ataki doskonale przypominają jak kluczowa jest działalność oraz współpraca instytucji państwowych i eksperckich z zakresu cyberbezpieczeństwa. Błyskawiczna reakcja zespołu NASK oraz wsparcie specjalistów takich jak Grupa Damiko umożliwia skuteczne neutralizowanie zagrożeń oraz podkreśla znaczenie ciągłego rozwoju infrastruktury IT.

grafika artykuł wcieniucyberatakow